piątek, 5 sierpnia 2011

A JA MAM PSA, DUŻEGO PSA...

Bardzo kochanego. Pies jest rozpieszczany do granic niemożliwości podczas naszej niebytności. Mamusia(moja) gotuje rybki na parze, kaszę, kaszaneczkę, cielęcinkę. Same delikatesy. Choruje kiedy pies jest chory. Dzieci dzwoniąc z kolonii pytają co u psa slychać. Zawsze opowiadam zabawne historie. Wymyślone. Ale na to dzieci czekają.
Kocham i ja mojego wilka nad życie. Dla niej wszystko. Za wszelką cenę. Czasami mam wrażenie, że sobie rozmawiamy. Ona mruczy, popiskuje, ja ją głaszczę, opowiadam. Fajnie. Pełni współczucia dla kobiety w futrze, szczególnie latem, zabieramy ją na kąpiele. Na hasło "do wody" pies, albo leci do najbliższej kałuży, albo siedzi grzecznie w aucie i czeka na jazdę do wody. Dzisiaj miała kąpiel. Uwielbiam patrzeć jak wskakuje z rozpędu do wody, nurkuje, szaleje z aportem. Kocham ją.
Polala


W aucie. Karnie czeka na wodę.





Do wody. Suchy pies. Nieskalana woda.





Dowód na to, że nurkuje.





Zabawa z kijem. Topi go łapą, potem po niego nurkuje, wyrzuca, płynie po niego. Świetnie to wygląda.


Ogon chodzi przez cały czas.










Po kąpieli. Smutne oczy. Przecież godzina to tyle co nic.

28 komentarzy:

  1. Super ta Twoja ´psica´. A to zamiłowanie do wody ma chyba jeszcze z czasów dzieciństwa. Zrobiłaś cudowne zdjęcia, przepiękne portrety kochanej psiny. Wszystkie mi się podobają!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Pies miał radość z kąpieli, a ja z oglądania świetnych zdjęć. Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny. Moja ulubiona rasa! I ja mam takiego. Ale u Dziadków. A właściwie podarowaliśmy takiego Dziadkowi:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny! Wspaniały :)
    Mój łobuz też ma takie oczy, gdy kończy się zabawa. A moi rodzice najpierw pytają jak tam Dycha, a potem co u nas słychać...i mama też jej gotuje smakołyki a tata pozwala jej spać w łóżku :)

    Zdjęcia z wodą - PRZEPIĘKNE! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. piękny i duży :)
    ale chyba zapomniałaś go nam przedstawić - no chyba, że to Pies - po prostu Pies ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. moja mama ma identycznego pieska ;))

    OdpowiedzUsuń
  7. Też kiedyś miałam owczarka niemieckiego. Był wielki, piękny i niezwykle mądry. Żył 13 lat. To był mój pierwszy i ostatni pies. Bo drugiego tak wspaniałego psa nigdy nie znajdę.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudna owca! A na pierwszym zdjęciu widać, że portret nowym zrobiony :) Podobają mi się bardzo. Wszystkie.

    OdpowiedzUsuń
  9. jest piekna i rewelacyjne foty

    OdpowiedzUsuń
  10. Kupiłaś inny aparat fotograficzny?!

    OdpowiedzUsuń
  11. Psiunia :-)
    śliczna i mądrze jej z oczu patrzy :-)
    szkoda, że my blokowi jesteśmy...

    OdpowiedzUsuń
  12. ESSI, jak kocham to pięknie fotografuję. Dobre masz oko. Aparat ten sam, obiektyw nowy, imieninowy. Różnica w zdjęciach mnie sama zaskakuje.

    GIGA, dochodzi jeszcze nasza radość z patrzenia na radosnego psa :-) Również pozdrawiam.

    DELIE, Od zawsze chciałam owczarka. Przybył do nas razem z ospą moich córek. Ewa (wiadoma nam) zrozumiała, że mamy owcę. I tak zostało. Opowiem jak się spotkamy. Niemniej dobry tydzień trwała Ewa w przekonaniu, że zakupiliśmy owcę :-)))))))

    COZERKA, no to nie jesteśmy sami z tym rozpieszczaniem. Zawsze pies na pierwszym miejscu, potem dzieci i wreszcie my. Nasi rodzice rękę mogą sobie podać :-)


    MAGDALENA, :-)

    MAJA, to psina. Ma imię, ale jakoś nie używam na blogu :-)


    IVONA, pewnie tak samo zadowolona jak my.


    PAULA, jak rany, tego właśnie boję się najbardziej.

    EWUNIA, ano owca! Jak mówisz :-)
    Wszystkie nowym, ale uczę się go wyczuć. Lubię go coraz bardziej!


    KAFFIARKA, ja Ci dziękuję bardzo. I wiesz co? 24 jedziemy do Legolandu. Winna jesteś. Tak ładnie opisałaś :-)


    LENKA, ja też blokowa byłam, to nie chciałam. teraz w domu koniecznie. Mądra jest po pańci :-))))

    OdpowiedzUsuń
  13. ale super zdjęcia!:DD
    moja Wiki- też wilczurek wyglada identycznie! MOze trochę ma ciemniejsze umaszczenie. I podobnie jak Tówj piesek uwielbia kapiele w rzece. Mam na szczęście do rzeki jakieś 200 m wiec chodzimy sobie razem na kapiele.
    Tez ja kocham!

    OdpowiedzUsuń
  14. Ludzie majacy albo kochajacy zwierzeta zyskuja baaaardzo duzo w moich oczach. Jak sie domyslasz wiec, moja sympatia do Ciebie po tym poscie podskczyla do gory !!!!
    Twoja sunia umie sie cieszyc na maksa zabawa w wodzie, a to ostatnie zdjecie ...az slow brak co za smutek...Sciskam -Ag

    OdpowiedzUsuń
  15. RZABA, cudnie. Dla mnie dzień bez spaceru lub kąpieli z psem jest stracony. To chyba jest właśnie miłość:-)


    AGNI, no jak tu nie kochać skoro tyle wzajemności płynie do nas :-)
    Pozdrawiam serdecznie


    ESSI, 50mm, f 1.4 z autofokusem.

    OdpowiedzUsuń
  16. Widać, że wilczek jest szczęśliwy :) Brawo!

    OdpowiedzUsuń
  17. Ładna psina. Uwielbiam psy, wszystkie rasy poza pinczerami ;))

    OdpowiedzUsuń
  18. MARGO, umilamy psi żywot jak możemy :-)


    KLISZA, nie wiem jak pinczer wygląda i nie znam tej rasy. Sprawdzę sobie:-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Moja żona też ma psa i pies ma dużo zdjęć w albumie a ja mam jedno, ponieważ się potknąłem i wpadłem w kadr.
    Zdjęcia super

    OdpowiedzUsuń
  20. WOJCIECH!!!!, dawno Cię nie było. Stęskniłam się za zabawnymi komentarzami.
    A co do potknięcia to mam nadzieję, że nic się nie stało, oczywiście oprócz tego, że masz zdjęcie :-)))))))

    OdpowiedzUsuń
  21. co tu pisać... Po prostu ZACHWYCAJĄCY!:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękna, sympatyczna sunia, taka do zabawy i kochania. Piękne zdjęcia jej zrobiłaś, widać, że jest szczęśliwa :)

    OdpowiedzUsuń
  23. TALIBRA, robię wszystko żeby była szczęśliwa. jeżeli mówisz, że widać to gołym okiem to dla mnie najważniejsza rzecz na świecie.

    OdpowiedzUsuń
  24. śliczna psina :)
    zdjęcie 6 od góry i ostatnie przepiękne

    OdpowiedzUsuń