czwartek, 20 września 2012

TAKI DZIEŃ...

Pracowałam intensywnie od samego rana.
Byłam u fryzjera.
Już nie jestem blondynką, ale kto wie...
Zaniosłam swoją ukochaną małą czarną do krawcowej.
Pomalowałam paznokcie na kolor wina.
Założyłam kolczyki, które dostałam od córki pierwszej za dosłownie 5 zł. 
Czuję się w nich wyjątkowo dobrze :-)
Upiekłam niespodziankowe mufinki dla mojego kochanego męża.
Takie ciężkie. Gruszkowe. Z imbirem i cynamonem. I miodem.
I upiekłam cukinię z ziołami z ogrodu i mozarellą.
Zaskoczyłam go :-)
Wypiłam kieliszek różowego wina i razem zjedliśmy kolację, odsyłając dzieci bezczelnie do komputera.
Spokojnego wieczoru
Polala

Taki banalny zachodzik między mufinkami a cukinią :-)


                                                        Nowy kolor i kolczyki za piątaka :-)







32 komentarze:

  1. No nie :-)
    Chyba sama jestem zaskoczona :-)
    Korków na mieście nie było :-))))))

    OdpowiedzUsuń
  2. olala, będzie się działo 8))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już się dzieje :-)
      Mąż akceptuje :-))))))

      Usuń
  3. śliczny kolor paznokci i włosów też...ja też robiłam dzisiaj mufinki...z jabłkami !!! ;-)
    pozdrawiam, ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba jesień idzie wielkimi krokami :-)
      Ja kocham jesień...

      Usuń
  4. pracowita pszczolka z Ciebie:)
    ja dzis za to caly dzien w podrozy...na drugi koniec miasta tramwajem i autobusem do centrum autyzmu...po 21 dotarlismy do domu dopiero,dzieci padly w 3 minuty,ja tez juz prawie zasypiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dzielna jesteś skoro dałaś radę jeszcze coś napisać :-)

      Usuń
  5. No to zrobiłaś mężowi wspaniałe niespodzianki, a i sobie przyjemność. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Podoba mi się ten kolor! A wieczór wspaniały :) Inspirujesz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też się podoba i fajnie się w nim czuję :-)

      Usuń
  7. Nowy kolor włosów super! Też taki chcę!
    Pomysł na wieczór rewelacja i fajna fotograficzna "relacja" z przygotowań:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolor jak kolor byle było mi w nim do twarzy :-)))

      Usuń
  8. O, masz mój naturalny kolor włosów :-) ten, z którym od lat walczę ;-)
    Miej dużo takich wspaniałych wieczorów. Dobrze wiem, jakie są konsekwencje ich braku...
    Ściskam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie on taki naturalny.
      Taki za mną chodził i mam :-)

      Usuń
  9. kolor piękny, choć tamten też mi się podobał ;) i takie wspólny skradziony wieczór - miodzio :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo ja taka rozdarta jestem między jasne i ciemne włosy :-)

      Usuń
  10. Takie jesienne metamorfozy (o ile są udane) dodają powera.
    Wiem coś o tym, bo sama zaszalałam z kolorem ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Muffinki gruszkowe z imbirem to ostatnio moje nowe odkrycie. Mój K. mówi, że nic pyszniejszego nie jadł :)
    A kolor na paznokciach - piękny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolor OPI, już tęskniłam za takim od dłuższego czasu :-)

      Usuń
  12. Bardzo piękny ten kolor, chodzi za mną taki. Zdradzisz proszę jaka to farba i nr?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mieszanka czterech farb.
      Robionych na poziomie siódmym z zimnych blondów :-) (cokolwiek to nie znaczy:-))
      Farba SELEKTIVE.
      Ale ja wychodziłam z jasnych włosów.
      Powodzenia

      Usuń
    2. brzmi kosmicznie:) ja chcę coś takiego na własnej głowie, ale teraz mam ciemny brąz.

      Usuń
    3. Wiem, też tak to odebrałam, a wyobraź sobie, że specjalnie dzwoniłam do fryzjera żeby Ci precyzyjnie odpowiedzieć.
      Fryzjer mówi, że jeżeli taką formułkę przekażesz swojemu to zrozumie, ale tak naprawdę najważniejszy jest punkt wyjścia, czyli kolor obecny.
      Jak sie uda to czekam na zdjęcie :-)

      Usuń
  13. Wszystko cacy, jakoś mi się tak ładnie zapachniało po przeczytaniu i obejrzeniu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pachnie do dzisiaj :-)
      Tyle, że okruchy się ostały.

      Usuń
  14. Rzeczywiście bardzo banalny wieczór i zachód. Hi hi!!I kolor tez niebanalny. Widziałam go? Czy jest ciemniejszy niż poprzednio?Ja tez nie jestem blondynką . Zajrzyj do mnie , jest tam coś dla obu siostrzyczek!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolor inny. Tamten sprał się w tydzień :-(
      Zaraz zajrzę.
      A jaki masz kolor?

      Usuń