sobota, 8 października 2011

KAMELEON AND POLALA

Pamiętacie sklepik z dyniami sióstr?
Kilka dni temu przyszedl mail z zamówieniem na te właśnie.
Zdziwienie moje było ogromne.
Ale udało się interes ubić.
Sprzedające (czytaj siostry) zostały dowiezione do kupca (czytaj KAMELEON kameleoniada.blogspot.com/)
I tak oto transakcja została zawarta, dynie pojechały 50 km od miejsca zamieszkania, a dla mnie kolejna blogująca dziewczyna nie jest anonimowa :-)
Poznałam też chłopca, który mimo choroby, antybiotyku i ogólnego osłabienia był niezwykle żywy, radosny i potrafił zainteresować siostry i zaabsorbować całkowicie.
Krótki posiłek, szybka rozmowa i wiem, że Kameleon to fajna dziewczyna, z którą rozmowa to przyjemność i mam wrażenie, że gdybyśmy były same i nie spieszyły się do swoich spraw chyba byśmy przegadały kilka godzin.
Dziękuję KAMELEON, miło było mi Ciebie poznać.
Będę się rozglądać za Tobą, za fioletową kurtką  i małym rezolutnym chłopcem :-)
Polala

Od SKLEP Z DYNIAMI

16 komentarzy:

  1. super!! Choinka szkoda , ze do mnie tak daleko!!!
    Bardzo mi się to podoba!

    OdpowiedzUsuń
  2. Maja, :-)

    LENKA, i to jak :-)

    ESSi, myślę, że przesyłka byłaby koszmarnie droga ze względu n a ciężar dyń.
    Mam nadzieję, że też uda mi się kilka dyń zakupić :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. THE ELATHA, były i zupełnie nie spodziewały się takiej reklamy :-)

    EWA, własny chów :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dynie są wspaniałe! Dziekujemy Wam dziewczyny za dostawę. Spotkanie a Wami to była czysta przyjemność!

    OdpowiedzUsuń
  5. Co za genialny sklepik z dostawą do domu ;) Super!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale Wam fajnie :)

    o jak fajnie :*

    OdpowiedzUsuń
  7. KAMELEON, nam też było miło :-)
    Za rok w tym samym miejscu, z dyniami?

    ANULA, tylko, że towar sezonowy zaczyna się kończyć :-)

    MARGO, fajnie, fajnie :-)

    BEATA, miło nadspodziewanie :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale fajne zwierzaki, i piękne ujęcia..to Wy daleko jesteście..A tu Nadleśnictwo bogate, same lasy naokoło, i nie chcą zrobić Parku Dzikich Zwierząt..tak to pójdzie się do lasu i nic nie zobaczy przeważnie..
    To teraz musicie line powiesić u siebie na drzewie ;)..smażone świerszcze jedliście:).. no, widzicie, samce jednak dominują ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. a jak dynie potem się zepsują, to reklamacje będą ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. GREY WOLF, jak się dynie zepsują to znaczy, że źle traktowane. na takie reklamacji się nie uwzględnia :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. no tak, tak..za mało podlewane albo za dużo ;)

    OdpowiedzUsuń